Drugi mecz również dla Bronowianki! [FOTO]
Dzisiejszym zwycięstwem 3:0 (25:14, 25:21, 25:23) siatkarki Bronowianki uczyniły kolejny krok w stronę turnieju półfinałowego w walce o pierwszoligowe parkiety, dzięki czemu do Tomaszowa Lubelskiego udadzą się z wynikiem 2:0 i już w pierwszym pojedynku na Lubelszczyźnie staną przed szansą kwalifikacji do rzeczonego turnieju. Mimo rozstrzygnięcia w trzech setach zwycięstwo wcale nie przyszło miejscowym bez wysiłku. Siatkarki prowadzone przez trenera Kaniewskiego już wczoraj pokazały duże umiejętności i sportowe zacięcie w dwóch (z czterech) setach nawiązując równorzędną, pełną emocji walkę, a jednego z nich nawet wygrywając. Dlatego też dziś można było oczekiwać ponownego „oporu” ze strony przyjezdnych.
Bronowianka udanie rozpoczęła play-offy! [FOTO]
W sobotni wieczór w hali przy ul. Zarzecze 124a siatkarki Bronowianki zainaugurowały tegoroczną rundę play-off. W tej fazie, najlepsze w sezonie regularnym krakowianki swoje siły będą mierzyć z zespołem Tomasovii Tomaszów Lubelski, który rozgrywki zasadnicze zakończył na czwartym miejscu w grupie. Awans do turnieju półfinałowego w drodze po ewentualny akces do I ligi uzyska ta z drużyn, która zanotuje na swoim koncie trzy zwycięstwa. Po wczorajszym spotkaniu bliższe tego są podopieczne trenera Marka Kępy, które wygrywając 3:1 zrobiły pierwszy, maleńki krok na drodze ku wielkiej przyszłości. Dla miejscowych nie był to jednak łatwy mecz, co pokazały zwłaszcza pierwszy i trzeci set, w którym rywalki podjęły równorzędną walkę i w kontekście dalszej rywalizacji wcale nie stoją na „przegranej” pozycji. Drugi mecz już dzisiaj – w hali Bronowianki o godzinie 16:00.
AGH AZS Kraków - KPS Siedlce [FOTO]
Gdy 31 stycznia podopieczni trenera Andrzeja Kubackiego schodzili z wałbrzyskiego parkietu, dopiero co odprawiając w trzech setach tamtejszą Victorię - zespół ze ścisłej czołówki ligi nie przypuszczali zapewne, że kolejne tygodnie mogą okazać się dla nich tak ciężkie. W następnych meczach mieli bowiem podjąć we własnej hali, niżej od Victorii notowanych rywali, oscylujących w tabeli w rejonach krakowian. Zarówno poprzedni mecz z Espadonem jak i sobotni z KPS Siedlce były z gatunku tych, które zwykle określa się mianem „o sześć punktów” i by podtrzymać nadzieje swoje oraz rosnącej liczby kibiców o awansie do play-offów musieli te mecze wygrać.
AGH Kraków - Sokół Zator [FOTO]
Mimo względnie płynnego ruchu i w miarę sprawnego powrotu z Nowego Targu na mecz drugoligowych siatkarek AGH dotarłem kilka minut po jego rozpoczęciu, gdy na tablicy widniał już wynik 8:6 dla krakowianek. W trzech następnych akcjach „przywitały” się ze mną Małgorzata Żyła, Agnieszka Woźniak i Kaja Rydzyńska, które powiększyły przewagę swojego zespołu do 11:6. Dość nieśmiało wyglądały przy tym poczynania przyjezdnych, którym udało się zdobyć tylko jeden punkt - Renata Wacławik – 11:7. Kolejnych pięć wymian zgarnęły miejscowe – a kolejne akcje finalizowały Małgorzata Żyła, Eliza Koperczak, Agnieszka Woźniak i Kaja Rydzyńska posyłając piłkę w sam narożnik parkietu.
Sport inaczej - giełda sportowych pamiątek
W sobotnie przedpołudnie (13.12) w jednym z krakowskich lokali w pobliżu Hali Targowej nieprzypadkowo pojawiło się kilkadziesiąt osób, które bez wątpienia łączy więcej niż jedno określenie. Tym najważniejszym – najistotniejszym jest jednak „pasja”. Nieistotne czy to wydarzenie zostałoby nazwane wystawą czy też giełdą sportowych kolekcji – bez pierwiastka pasji w osobie każdego z obecnych to spotkanie nie byłoby możliwe.
Kto zatrzyma Bronowiankę? [FOTO]
Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą siatkarki Bronowianki. W ostatnim meczu pokonały w Jarosławiu zespół SAN-Pajdy - utrzymały status jedynej niepokonanej drużyny w stawce i tym samym także fotel lidera. Po pierwszym secie - łatwo i szybko wygranym przez Krakowianki mogło się wydawać, że pozostała część meczu będzie formalnością.
6 setów dla AGHu! [FOTO]
Mamy dla Was coś z cyklu niezapowiedzianych wydarzeń, w których uczestnictwo wynikało ze spontanicznej natury niektórych z nas. W sobotę wieczorem grały oba pierwsze zespoły siatkarskiego AGH - występujący w pierwszej lidze mężczyźni, a także grające na drugoligowych parkietach siatkarki.
Szczyt zdobyty! [FOTO]
Sobotnie spotkanie Bronowianki z PWSZ Tarnów, awizowane jako mecz na szczycie było jednostronnym widowiskiem - na korzyść Krakowianek, które nawet na moment nie pozwoliły swoim rywalkom na objęcie choćby minimalnego prowadzenia, w którymkolwiek z trzech rozegranych setów. Dość powiedzieć, że na przestrzeni całego spotkania tylko po pięciu z wymian na tablicy wyników widniał remis (8:8, 12:12 i 16:16 w pierszym secie oraz 1:1 i 2:2 w trzeciej partii). Pewnym zwycięstwem siatkarki Bronowianki powróciły na fotel lidera, a także zachowały miano jedynej niepokonanej drużyny w stawce, pokazując przy tym po raz kolejny, że aspiracje zespołu i sztabu drużyny sięgają wyżej niż drugoligowe parkiety.
Bliższa i dalsza przyszłość siatkarska
Ostatnie dni przyniosły sporo niezwykle ciekawych pod kątem siatkarskim informacji. Z racji szczególnego zainteresowania losami drugoligowej Bronowianki Kraków nasze oczy ponownie spojrzały w stronę tych rozgrywek. Jednak zmagania na drugoligowym froncie i wydarzenia ostatniego weekendu gatunkowo przegrywają z najważniejszą siatkarską informacją i to nawet w perspektywie trzech najbliższych lat. Otóż Polska, po niewątpliwym sukcesie zarówno na płaszczyźnie organizacyjnej jak i sportowej ostatnich Mistrzostw Świata znów zorganizuje imprezę wielkiego kalibru. Tym razem będą to Mistrzostwa Europy - na sportowe emocje będzie trzeba jednak poczekać do 2017 roku. Czy Kraków znajdzie się wśród miast goszczących czołówkę europejskiej siatkówki? Tego jeszcze nie wiemy (nie tylko my). Na dziś jest pewne, że Kraków znalazł się wśród kandydatur Łodzi, Gdańska, Wrocławia, Bydgoszczy i Katowic i ponoć to z tej szóstki ma zostać wyłoniona ostateczna czwórka. Niesiony męskimi sukcesami PZPS pragnie odbudować również żeńską siatkówkę.
Rozpędzony Kęczanin [FOTO]
W premierowej kolejce nowego siatkarskiego sezonu pierwszoligowy Kęczanin Kęty przegrał w trzech setach z Krispolem Września 3:0. Była to pierwsza i zarazem ostatnia porażka podopiecznych trenera Marka Błasiaka, którzy od czasu inauguracyjnej porażki odnieśli cztery kolejne zwycięstwa, tracąc na "przestrzeni" tych czterech kolejek tylko jednego seta. Ostatnią ofiarą zespołu z Kęt okazał się być krakowski AGH.